Ninja i Chap reagują na bany za współpracę

Ninja i Chap reagują na bany za współpracę

2020-04-19

Wczoraj Epic Games zaostrzyło swoje zasady odnośnie współpracy między przeciwnikami. Dotyczy to turniejów i sytuacji, w której przeciwnicy zamiast walczyć "dogadują się" i unikają walki używając emotek, skacząc, czy machając kilofem.

Zobacz: Kary za współpracę z przeciwnikiem

Od razu na ten wpis zareagowali popularni gracze, tacy jak Ninja czy Chap. Uważają, że przyczyną nie jest chęć oszustwa czy psucia rozgrywki a brak mobilności w aktualnym sezonie. Dodatkowo czasem nasz ekwipunek jest na tyle kiepski, że z góry zakładamy przegraną i lepiej uciec niż być zlikwidowanym.

Widzę, że Epic Games do tego nawołuje, ponieważ widz widzący drużyny i zawodników obracających się, a nie strzelających uważa to za dziwne. Profesjonalni gracze wiedzą, kiedy jest czas na walkę, a przy braku przedmiotów zwiększających mobilność lepiej przełożyć ją na później. A skakanie? To najlepszy sposób na uniknięcie snajperów - Nina (tłumaczone)

Kolejnym graczem, który skrytykował wpis Epic games jest Chap:

Nie skaczcie bo dostaniecie bana - Chap

Czy jest się czym na prawdę przejmować? Myślimy, że gracze wzięli trochę to zbyt do siebie lub nie przeczytali artykułu do końca. Epic Games wyraźnie zaznaczyło:

"Pragniemy wyraźnie podkreślić, że unikanie walki podczas gry jest nadal dopuszczalne, jednak jeśli dojdzie do prób sygnalizowania, będziemy przyglądać się sprawie i podejmiemy odpowiednie działania, nakładając karę za współdziałanie/zmowę."

Na logikę możemy wnioskować, że chodzi tylko o zmowę w turniejach, która może zaburzyć rozgrywkę. Nikt nie będzie czepiał się o to, ze podskoczyliśmy za dużo razy czy machaliśmy kilofem a tym bardziej nie będzie automatycznych banów za takie rzeczy. Epic Games będzie indywidualnie rozpatrywał sporne zagrywki i współpracę.

Nie ma o co się martwić, grajcie spokojnie! ;)